Za nami

STAROBIELSKA NOC ORGANOWA

30 sierpnia odbyła się Starobielska Noc Organowa w kościele ewangelickim Jana Chrzciciela w Starym Bielsku

Wykonawcami tego wydarzenia byli:
 Krzysztof Bas - pierwszy organista Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starym Bielsku, student klasy organów prof. Wacława Golonki na Akademii Muzycznej w Krakowie oraz dyrektor artystyczny Starobielskich Wieczorów Organowych
Karol Cader - drugi organista Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starym Bielsku, uczeń Szkoły Muzycznej w Bielsku Białej w klasie organów Krzysztofa Karcza i laureat wielu konkursów organowych.

Starobielska Noc Organowa składała się z czterech  koncertów o zróżnicowanym programie 

Koncert I
 „Od renesansu do współczesności”
Pierwszy koncert rozpoczął się o godzinie 18:00 i miał bardzo różnorodny program – od muzyki renesansowej aż po kompozycje XX wieku. Dzięki temu już od początku można było przekonać się, jak wiele różnych charakterów może mieć muzyka organowa.
 Na początek zabrzmiała Fantazja G-dur „Pièce d’orgue” BWV 572 Johanna Sebastiana Bacha w wykonaniu Krzysztofa Basa. Utwór od pierwszych dźwięków zrobił mocne wrażenie. W grze wykonawcy słychać było dużą swobodę i pewność techniczną, szczególnie w bardziej rozbudowanych fragmentach. Całość miała bardzo uroczysty charakter.
Następnie Karol Cader wykonał Preludium chorałowe „Nun komm, der Heiden Heiland” Dietricha Buxtehudego. Była to spokojniejsza część koncertu. Melodia chorału adwentowego była wyraźnie prowadzona, a wykonanie miało skupiony, modlitewny charakter.
Dużo ciekawych zmian przyniosły Wariacje na temat „Mein junges Leben hat ein End” Jana Pieterszoona Sweelincka. Każda z wariacji pozwalała słuchać tego samego tematu w zupełnie odmienny sposób.
Ciekawym eksperymentem było Allegro con brio z Sonaty fortepianowej D-dur nr 50 Josepha Haydna, opracowane na organy. Muzyka Haydna zabrzmiała lekko i energicznie, mimo że została przeniesiona z fortepianu na organy.
Allegro maestoso e vivace z IV Sonaty organowej Mendelssohna przyniosło więcej rozmachu. W tym utworze szczególnie dobrze zabrzmiał również Sauer – jego pełne, romantyczne brzmienie dobrze pasowało do muzyki Mendelssohna.
Później pojawiły się „Rex” i „Hajducki” z Tabulatury Jana z Lublina. Te krótkie tańce wniosły trochę lekkości i rytmu. Był to też interesujący polski akcent w programie.
Kolejne „Taneczne obrazki” Mariana Sawy były już muzyką zdecydowanie bardziej współczesną. Utwór miał żywy charakter i pokazał, że organy bardzo dobrze sprawdzają się również w muzyce XX wieku.
Następnie Karol Cader wykonał Partitę Mariana Sawy na temat „Jezu Chryste, Panie miły”. W tym przypadku bardziej niż wirtuozeria liczyło się spokojne prowadzenie melodii i budowanie nastroju. Utwór utrzymany w pasyjnym charakterze, pełny wieku motywów cierpienia nawiązujących do męki Jezusa Chrystusa.
Bardzo refleksyjnie wypadła „Elegia fis-moll” Mieczysława Surzyńskiego. To jeden z utworów, który pozostawia po sobie bardziej osobiste wrażenie. Spokojniejsze, miękkie brzmienia Sauera dobrze podkreśliły melancholijny charakter kompozycji.
Na zakończenie pojawiło się „Pièce ridicule” Józefa Świdra. Tytuł mówi sam za siebie – utwór miał w sobie sporo lekkości i humoru. Dzięki temu finał nie był przesadnie poważny.
Ostatnim punktem programu był oczywiście „Marsz Radetzkiego” Johanna Straussa w wykonaniu Krzysztofa Basa i Karola Cadera. Wykonanie na cztery ręce było efektowne i bardzo dobrze sprawdziło się jako zakończenie pierwszego koncertu. Publiczność otrzymała na koniec sporą dawkę energii.

Koncert II – „Bach i B-A-C-H”
Drugi koncert, rozpoczynający się o 19:30, miał już bardziej konkretny temat. Cały program skupiał się wokół Johanna Sebastiana Bacha oraz słynnego motywu B-A-C-H.
Wykonawcą całego koncertu był Krzysztof Bas.
Na początku zabrzmiało Preludium i fuga C-dur BWV 545 Bacha. Było to mocne i bardzo klarowne otwarcie koncertu. Poszczególne głosy były dobrze słyszalne, a całość miała odpowiedni rozmach.
Po Bachu zabrzmiała „Fantazja B-A-C-H” Mariana Sawy. W przeciwieństwie do muzyki Bacha było tutaj więcej współczesnych środków i bardziej napiętego języka muzycznego. Utwór ciekawie pokazał, jak motyw B-A-C-H może zostać wykorzystany przez kompozytora żyjącego wiele lat po Bachu.
Następnie wróciliśmy do samego Bacha i jego Preludium chorałowego „Liebster Jesu, wir sind hier” BWV 731. Utwór oparty o melodię pieśni luterańskiej "Jezu Drogi myśmy tu".
Po poprzednim, bardziej intensywnym utworze był to moment uspokojenia. Prosta melodia i spokojny charakter pozwoliły na chwilę wyciszenia.
Szczególnie interesująca była improwizowana fuga w stylu niemieckiego romantyzmu na temat B-A-C-H. Tutaj wykonawca musiał wykazać się nie tylko techniką, ale przede wszystkim wyobraźnią muzyczną. Improwizacja pokazała jego dużą znajomość stylu i umiejętność swobodnego rozwijania muzycznej myśli.
Najważniejszym punktem koncertu była Passacaglia i fuga c-moll BWV 582. To ogromne dzieło, wymagające od organisty bardzo dobrej kondycji technicznej i umiejętności budowania napięcia przez dłuższy czas. Wykonanie Krzysztofa Basa miało odpowiednią dramaturgię. Szczególnie imponujące było stopniowe narastanie brzmienia.
Właśnie tutaj najlepiej można było również usłyszeć możliwości Sauera z 1924 roku. W pełnych fragmentach instrument zabrzmiał naprawdę potężnie, ale nie tracił przy tym swojej charakterystycznej, nieco miękkiej romantycznej barwy.
Cały koncert miał więc bardzo spójną konstrukcję – od Bacha, przez współczesne spojrzenie Mariana Sawy, aż po improwizację i ponownie wielkiego Bacha.

Koncert III – „Niemiecki i francuski romantyzm”
Trzeci koncert rozpoczął się o 20:30 i był chyba najbardziej jednolity pod względem stylistycznym. Tym razem dominowała muzyka romantyczna – przede wszystkim niemiecka i francuska.
Wieczór otworzyła II Sonata organowa c-moll op. 65 Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego. Cztery części sonaty – Grave, Adagio, Allegro maestoso e vivace oraz Fuga. Szczególnie efektowna była część trzecia, marszowa oraz ostatnia polifoniczna i niezwykle majestatyczna.
Po Mendelssohnie Karol Cader wykonał w swojej autorskiej transkrypcji na organy wybrane części „Scen dziecięcych” Roberta Schumanna. „Z dalekiej krainy”, „Zabawa w czarnego luda”, „Dziecko usypia” oraz „Gdy mówi poeta” miały zupełnie różne nastroje. W interpretacji Cadera ważna była prostota i lekkość, dzięki czemu miniatury zachowały swój kameralny charakter mimo wykonania na organach.
Dużo większego rozmachu wymagała Toccata h-moll Eugène’a Gigouta - francuskiego kompozytora epoki romantyzmu. Był to jeden z bardziej popisowych momentów koncertu. Karol Cader poradził sobie z szybkimi fragmentami bardzo sprawnie, pokazując znakomite przygotowanie techniczne.
Następnie ponownie zabrzmiał Mendelssohn – tym razem Andante religioso z IV Sonaty organowej B-dur. Był to bardzo spokojny fragment, pozwalający odetchnąć po wirtuozowskiej Toccatcie. Muzyka miała charakter niemal modlitewny.
Preludium chorałowe „Herzlich tut mich verlangen” Maxa Regera było przykładem późnego romantyzmu mocno zakorzenionego w tradycji niemieckiej. Warto podkreślić iż muzyka Maxa Regera idealnie nadaje się do wykonywania na instrumentach firmy Sauer. Kompozytor bowiem wiele dzieł komponował właśnie na ten instrument.
Następnie pojawiło się Allegro z VI Symfonii organowej Widora. Ten utwór od razu zmienił atmosferę. Było więcej energii, ruchu i efektownych kulminacji. Karol Cader pokazał w nim dużą swobodę techniczną.
Po nim „Berceuse” Louisa Vierne’a przyniosła kolejne wyciszenie. Była to bardzo nastrojowa część programu, oparta bardziej na kolorystyce i śpiewności niż na wirtuozerii.
Koncert zakończył Chorał nr 3 a-moll Césara Francka w wykonaniu Krzysztofa Basa. Utwór miał podniosły, ale jednocześnie bardzo osobisty charakter. Zakończenie nie było efektownym popisem, lecz raczej spokojnym i refleksyjnym podsumowaniem trzeciego koncertu.

Koncert IV – „Wielki finał z Marszem Radetzkiego”
Ostatni koncert rozpoczął się o 22:00, dlatego miał w sobie szczególną atmosferę. Był to finał całej Starobielskiej Nocy Organowej i program został ułożony tak, aby zakończyć wydarzenie w naprawdę efektowny sposób.
Na początek Toccata F-dur BuxWV 157 Dietricha Buxtehudego w wykonaniu Karola Cadera. Było to dynamiczne rozpoczęcie, w którym młody organista pokazał dużą pewność w prowadzeniu szybkich fragmentów i ukazał stylus phantasticus a więc styl wykonawczy charakterystyczny dla utworów z północnoniemieckiej szkoły organowej baroku.
Następnie Krzysztof Bas wykonał Preludium i fugę D-dur BWV 532 Bacha. Preludium nawiązujące zarówno do stylu Dietricha Buxtehude jak i muzyki włoskiej. Szczególnie interesująca była fuga, w której ważne było precyzyjne prowadzenie wielu głosów jednocześnie. Na zakończenie utworu publiczność usłyszała wirtuozowskie soli pedałowe wieńczące fugę.
Toccata z „Suity Gotyckiej” Léona Boëllmanna była kolejnym wirtuozowskim punktem programu. To muzyka bardzo efektowna i wymagająca technicznie. W tym utworze szczególnie dobrze można było wykorzystać pełnię możliwości organów.
Po niej zabrzmiało „Preludium w klasycznym stylu” Gordona Younga. Był to ciekawy kontrast wobec wcześniejszych utworów – prostszy w odbiorze, ale nadal bardzo efektowny.
Oczywiście jednym z najbardziej oczekiwanych punktów wieczoru była Toccata i fuga d-moll BWV 565 Bacha. Charakterystyczny początek od razu rozpoznała chyba większość publiczności. Krzysztof Bas wykonał utwór z dużą swobodą i bez przesadnego epatowania efektami. W kulminacyjnych momentach Sauer zabrzmiał bardzo szeroko i mocno.
Następnie Karol Cader wykonał „Fantazję Regina Poloniae” Mariana Sawy. Był to wyraźny polski akcent w programie finałowego koncertu. Utwór miał podniosły charakter i dobrze kontrastował z wcześniejszym repertuarem niemieckim i francuskim.
Ciekawym doświadczeniem była improwizacja Krzysztofa Basa na tematy luterańskie. Pojawiły się tu tematy dwóch pieśni "Warownym Grodem jest nasz Bóg" oraz "Panie połącz nas"
Podobnie jak podczas drugiego koncertu, ważna była tutaj nie tylko technika, ale przede wszystkim spontaniczność i umiejętność tworzenia muzyki na żywo. Improwizacja pokazała, że organista potrafi bardzo szybko reagować na temat i rozwijać go w większą formę. Improwizacja nawiązywała na stylu muzyki francuskiej XX wieku szczególnie do twórczości Maurice'a Durufle.
Na sam koniec zabrzmiał „Marsz Radetzkiego” Johanna Straussa seniora w opracowaniu na organy. Krzysztof Bas i Karol Cader wykonali go wspólnie. Było to chyba najbardziej rozrywkowe zakończenie całego wydarzenia. Muzyka Straussa w wersji organowej zabrzmiała bardzo efektownie, a wykonanie na cztery ręce dodatkowo podkreśliło jego charakter. Dodatkowo publiczności mogła wspólnie uczestniczyć z wykonawcami poprzez charakterystyczne oklaski w rytm tego utworu tak jak to wygląda na noworocznym koncercie w Musikverein w Wiedniu.

Zebraną publiczność na samym początku przywitał proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej ks. dr Piotr Szarek.
Koncert poprowadził Krzysztof Bas, który przybliżył publiczności poszczególne utwory.
Wszystkim Państwu dziękujemy za obecność na tym niezwykłym i pierwszym w historii Bielska-Białej wydarzeniu!
 Zapraszamy serdecznie na następne koncerty w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych!

Starobielskie Wieczory Organowe - edycja letnia

Serdecznie zapraszamy w tym roku na letnią edycję Starobielskich Wieczorów Organowych!

25 lipca o godz.18:00 solowy recital organowy zagra Piotr Pawlik
W programie J.Bach, M.Reger i Feliks Nowowiejski

30 sierpnia od godz.18:00 będzie trwać Noc Organów
Wystąpią organiści Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starym Bielsku:
Krzysztof Bas i Karol Cader

W programie tego wydarzenia odbędą się cztery koncerty o zróżnicowanym repertuarze:

godz.18:00 -  "Od renesansu do współczesności"

19:30 - Bach i B-A-C-H

20:30 - "Niemiecki i Francuski Romantyzm"

22:00 - "Wielki finał z Marszem Radeckiego"

Na wszystkie koncerty wstęp wolny!
Ona wydarzenia odbywają się w kościele ewangelickim Jana Chrzciciela w Starym Bielsku (wjazd od ul. Sobieskiego 110)

Recital organowy Piotra Pawlika

W ubiegłą sobotę 25 lipca odbył się pierwszy koncert z tegorocznej letniej edycji Starobielskich Wieczorów Organowych

Z solowym recitalem organowym na romantycznym instrumencie Wilhelma Sauera w kościele ewangelickim Jana Chrzciciela w Starym Bielsku wystąpił Piotr Pawlik - organista, student II roku studiów magisterskich na Akademii Muzycznej w Poznaniu a także laureat wielu nagród na ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach organowych. Studiował również w ramach programu Erasmus+ w  Conservatoire national supérieur de musique et de danse w Lyonie.

Koncert rozpoczął się muzyką Johanna Sebastiana Bacha, wielkiego mistrza epoki baroku, którego muzyka była inspiracją dla takich kompozytorów jak chociażby Feliks Mendelssohn-Bartholdy czy Max Reger.
Zabrzmiało preludium i fuga a-moll BWV543. Utwór zawierający w sobie elementy stlius fantasticus charakterystyczne dla muzyki północnoniemieckiego baroku z której Bach czerpał liczne wzorce. Utwór ten wymaga od wykonawcy znakomitej techniki a także wrażliwości muzycznej. W przypadku tego wykonania publiczność mogła usłyszeć znakomitą technikę gry oraz niezwykłą, zdarzającą  się niezwykle rzadko muzykalność, którą dysponuje Piotr Pawlik.
Następnym utworem było preludium chorałowe Ach bleib bei uns Herr Jesu Christ BWV649 również autorstwa Johanna Sebastiana Bacha.
Utwór ten odbiega charakterem i strukturą od preludium i fugi a moll która wcześniej wybrzmiało.Jest to dzięki utrzymane w formie triowej czyli dwa głosy są grane na dwóch osobnych manuałach a trzeci głos na klawiaturze nożnej. Pierwotna wersja tego utworu została skomponowana przez Bacha do kantaty Bleib bei uns, denn es will Abend werden BWV 6. Dopiero później kompozytor rozpisał ten utwór na organy solo. Tytuł pieśni na temat której Bach skomponował ten utwór oznacza w języku polskim "Ach, pozostań z nami Panie Jezu Chryste". Pieśń ta powstała jako parafraza słów uczniów, którzy spotkali Zmartwychwstałego Chrystusa w drodze do Emaus właśnie w Poniedziałek Wielkanocny.
Po tym utworze usłyszeliśmy Toccatę z Monologu op.63 Maxa Regera - kompozytora nazywanego drugim Bachem ze względu na niezwykłą umiejętność tworzenia dzieł polifonicznych. Max Reger żył na przełomie XIX i XX wieku. Skomponował m.in. liczne preludia chorałowe oparte o melodie pieśni luterańskich a także liczne toccaty i fugi. Części IX.Toccata z cyklu  Monolog op.63 to utwór z późnego okresu twórczości Regera gdzie kompozytor zaczął mocno inspirować się dawnymi mistrzami, szczególnie J.S. Bachem. Zamiast pisać swobodne poematy, sięga po tradycyjne, ścisłe formy barokowe i klasyczne. Stąd w op.63 obecność toccaty, fugi, passacaglii, kanonu czy scherza.
Następnie zabrzmiała improwizacja organowa czyli sztuka polegająca na tworzeniu muzyki tu i teraz na żywo. Piotr Pawlik ukazał w tej improwizacji delikatne głosy m.in. fletowe w szybkich przebiegach melodyczno-rytmicznych. W improwizacji artysta postanowił wykorzystać melodię hymnu protestanckiego "Warownym Grodem jest nasz Bóg".
Dwoma ostatnimi utworami koncertu były dzieła Louisa Vierne'a - kompozytora z Francji tworzącego na przełomie XIX i XX wieku. Vierne był przez ponad 60 lat organistą słynnej katedry Notre Dame w Paryżu.
Najpierw usłyszeliśmy Naïades z czwartego zbioru cyklu Pièces de fantaisie Op. 55, nr 4.
Naïades w języku polskim oznaczają nimfy wodne z mitologii greckiej. Utwór ten ma charakter programowy, ponieważ kompozytor wykorzystał liczne niekonwencjonalne harmonie oraz delikatną registracje organów przez co utwór ten imituje morski krajobraz i nimfy wodne pojawiające się wśród fal morski .
Na zakończenie zabrzmiał finał z VI symfonii organowej h moll op.59.
Utwór ma niezwykle wirtuozowski charakter i należy do jednych z najtrudniejszych tego typu dzieł w literaturze organowej.
Był to idealny finał na zakończenie tego jakże interesującego pod względem programu koncertu.

Wydarzenie poprowadził Krzysztof Bas a zebraną w kościele publiczność przywitał na samym początku proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Starym Bielsku,
ks. dr Piotr Szarek.

Od renesansu do współczesności

W ubiegłą sobotę 14 marca odbył się koncert pt. "Od renesansu do współczesności"  

Z solowym recitalem wystąpił:
Krzysztof Bas - student Hochschule für Musik und Darstellende Kunst we Franfurcie nad Menem, Akademii Muzycznej w Krakowie, laureat wielu konkursów organowych i organista Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starym Bielsku.  

Koncert rozpoczął się od muzyki Jana Pieterszoona Sweelincka, holenderskiego kompozytora epoki renesansu. Zabrzmiały wariacje na temat popularnej melodii świeckiej "Mein junges Leben hat ein End". Każda z wariacji została zagrana w sposób zróżnicowany zarówno interpretacyjnie jak i pod względem użycia głosów w organach. Następnie Krzysztof Bas wykonał dwa utwory Johanna Sebastiana Bacha najwybitniejszegp twórcy doby baroku. Najpierw było to preludium chorałowe oparte o melodię pieśni "Allein Gott in der Höh sei Ehr" (Na wysokościach Bogu cześć) BWV663. Przed utworem zabrzmiała harmonizacja tej pieśni której autorem jest również Bach. Następnie usłyszeliśmy niezwykle dostojną utrzymaną we francuskim stylu Fantazję G-dur BWV572 (Piece d'orgue). Pierwszą część koncertu, która obracała się w kręgu muzyki od renesansu do klasycyzmu zakończyła sonata fortepianowa D dur nr 50 Josepha Haydna. Krzysztof Bas ukazał tu wysokie umiejętności w grze na fortepianie oraz zróżnicowane kontrasty dynamiczne. Ustawione na dole kościoła pianino digitalowe imitujące bzmienie fortepianu było dodatkową atrakcją i kontrastem dla słuchaczy. W drugiej części koncertu artysta przedstawił na początku II Sonatę c-moll op.65 Felixa Mendelssohna-Bartholdy'ego - kompozytora, który na nowo odrodził muzykę Bacha po ponad 100 latach. Mendelssohn w swoich uyrirjach nawiązywał do twórczości Bacha i takim przykładem jest fuga wieńcząca sonatę organową c-moll. Następnie wybrzmiało preludium chorałowe "Herzlich tut mich verlangen" op.67 nr 14 niemieckiego kompozytora epoki romantyzmu Maxa Regera - kompozytora związanego tak jak wcześniej Bach i Mendelssohn z Lipskiem.  Pieśń na której oparty jest ten utwór to melodia pieśni pasyjnej znanej pod tytułem "O głowo coś zraniona" bądź jako pieśń pogrzebowa "Serdecznie pragnę zgonu" Utwór ten autorstwa Maxa Regera jest niezwykle metydacyjny i pełny bogatej regerowskiej harmonii, która w sposób doskonały brzmi na organach Sauera w Starym Bielsku bowiem właśnie na takich organach w Niemczech przyjaciel Regera, Karl Straube (organista kościoła św. Tomasza w Lipsku) prawykonywał wiele utworów "Drugiego Bacha" jak nazywano Maxa Regera.  Muzyczny blok związany z Lipskiem i tamtejszą muzyką zakończyła monumentalna Fantazja i fuga g-moll BWV542 autorstwa Bacha a więc wieloletniego kantora kościoła św. Tomasza w Lipsku. Utwór ten został wykonany w sposób tak jak go grano w XIX wieku, jak interpretował go Karl Straube a więc w majestatycznym tempie przy użyciu różnorodnych głosów organów. Krzysztof Bas samodzielnie operował dynamiką używając podczas gry wałka cressendo a więc narzędzia do samodzielnego dodawania i odejmowania poszczególnych barw w organach. Na zakończenie koncertu licznie  zebrana w kościele publiczność usłyszała Taneczne Obrazki Mariana Sawy oraz Chorał a-moll Cesara Francka. Pierwszy z tych utworów to utwór z muzyki współczesnej oparty o melodie polskie góralskie melodie ludowe i tańce. Dzieło to było niezwykle kontrastujące w porównaniu do pozostałych utworów. Chorał a-moll Cesara Francka to z kolei dzieło niezwykle dramatyczne. Jest to jeden z ostatnich o ile nie ostatnie dzieło skomponowane przez Francka przed jego śmiercią. Utwór łączy w sobie elementy muzyki fortepianowej i skrzypcowej. Piękna melodia grana na głosie organowym: obój idealnie wkomponywał się w przestrzeń starobielskiego kościoła ewangelickiego.  
Koncert poprowadził sam artysta a więc Krzysztof Bas.

Koncerty Organowe w Starym Bielsku

28 lutego (sobota) o godz.18:00 z recitalem organowym wystąpi Paweł Ligus
W programie znajdą się utwory m.in.  z Tabulatury Warszawskiej i M.Sawy.

14 marca (sobota) o godz.18:00 z recitalem organowym wystąpi Krzysztof Bas
W programie utwory m.in. J.P.Sweelincka, J.S.Bacha, J.Haydna, F.Mendelssohna-Barthold'ego i M.Sawy 

Po każdym z koncertów będzie można wesprzeć finansowo zbiórkę na remont zabytkowych organów Wilhelma Sauera.

Koncerty objęte są honorowym patronatem prezydenta miasta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego oraz biskupa Diecezji Cieszyńskiej ks. dra Adriana Korczago.

Wstęp wolny!

Bach i Polska Muzyka Organowa

28 lutego o godz.18:00 w kościele ewangelickim Jana Chrzciciela w Starym Bielsku odbył się koncert w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych 

Na organach zagrał Paweł Ligus - uczeń klasy maturalnej w bielskiej szkole muzycznej i organista kościoła przenajświętszej Trójcy w Bielsku-Białej 

Koncert rozpoczął się od muzyki polskiego baroku. Zabrzmiała Toccata tetri toni z Warszawskiej Tabulatury Organowej pochodzącej z II poł. XVII wieku. Utwór utrzymany jest w stylistyce włoskiej nawiązujący do toccat Girolamo Frescobaldiego czy Michelangelo Rossiego.

Po tej toccacie Paweł Ligus zagrał trzy utwory J.S.Bacha jednego najwybitniejszych kompozytorów wszech czasów. Najpierw zabrzmiało preludium chorałowe "Nun komm der Heiden Heiland" BWV659. Jest to utwór pochodzący ze zbioru chorałów lipskich skomponowanych przez Bacha w czasie gdy był on kantorem w kościele św. Tomasza. To preludium chorałowe oparte jest o melodię niemieckiej adwentowej pieśni luterańskiej znanej w polskim śpiewniku ewangelickim pod tytułem "Zbawca ludów Zbawca dusz" (pod numerem 30 w śpiewniku). Następnie Paweł Ligus zagrał I część z sonaty triowej G-dur BWV530. Artysta przedstawił w tym dziele najwyższy kunszt wykonawczy bowiem sonaty triowe J.S.Bacha to jedne z najtrudniejszych utworów na organy. Muzyk gra tu jednocześnie partie którą grałyby instrumenty solowe takie jak skrzypce i flet oraz grupa instrumentów basso continuo. 
Po tym utworze zabrzmiała fantazja i fuga c-moll BWV537. Dzieło o niezwykłe dramatycznym charakterze utrzymanym w charakterystyce Wielkiego Postu. 
Po tej bachowskiej części koncertu ponownie zabrzmiała muzyka polska. Tym razem ze współczesności. Była to Fantazja Regina Poloniae autorstwa Mariana Sawy. Utwór ten zawiera melodii polskich pieśni kościelnych takich jak m.in. Po górach dolinach czy Bogurodzica.
Na zakończenie koncertu zebrana w starobielskim kościele publiczność usłyszała ostatnią część "Elekta ut sol" z V Inwokacji maryjnych autorstwa Henriego Dalliera. Utwór ten w stylu XIX i XX francuskiej toccaty pokazał monumentalne brzmienie romantycznych organów firmy Wilhelm Sauer z Frankfurtu nad Odrą.

Słowo o muzyce wygłosił Krzysztof Bas.
Po koncercie można było wesprzeć finansowo zbiórkę na remont organów wrzucając darowizny do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki organowej.

 

Koncert finałowy Starobielskich Wieczorów Organowych

W ubiegłą sobotę 4 października o godz.17:00 odbył się finałowy koncert wieńczący pierwszą edycję Starobielskich Wieczorów Organowych.

Z solowym recitalem organowym wystąpił  Paweł Seligman - znakomity polski organista, kameralista, organizator życia muzycznego koncertujący w Polsce i za granicą Absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach oraz nauczyciel organów w szkołach muzycznych w Cieszynie i Jastrzębiu Zdroju.

Koncert rozpoczął się od muzyki belgijskiego kompozytora XX wieku Flora Petersa. Zabrzmiała jego autorstwa Toccata D-dur. Utwór wykazujący swoją harmonią liczne nawiązania do flamandzkiej muzyki ludowej. Po tym jakże zarazem wirtuozowskim i niezwykle ciekawym dzieła Paweł Seligman wykonał dwa utwory najwybitniejszych twórców żyjących w epoce baroku na przełomie XVII i XVIII wieku. Mowa tu oczywiście o Janie Sebastianie Bachu i Jerzym Fryderyku Händlu. Najpierw zabrzmiała kompozycja tego drugiego wyżej wymienionego twórcy - Przybycie Królowej Saby z Oratorium Salomon w autorskiej transkrypcji wykonawcy koncertu. Paweł Seligman w znakomity sposób przedstawił tutaj zróżnicowane części poprzez między innymi zmianę manuałów i zastosowanie dynamiki.
Następnie usłyszeliśmy monumentalny utwór Bacha - Preludium i fuga c-moll BWV546. Dzieło niezwykle dramatyczne zagrane. Preludium o budowie barokowego koncertu natomiast fuga  jedna z niewielu o ile nie jedyna organowa fuga pięciogłosowa Bacha wymagająca od wykonawcy kunsztu i zrozumienia polifonii.
Podczas koncertu zabrzmiała również muzyka amerykańskiego kompozytora Gordona Younga, który chyba już na stałe wpisał się w program koncertowy Starobielskich Wieczorów Organowych bowiem jego utwory zabrzmiały już wielokrotnie podczas tego cyklu. Paweł Seligman wykonał trzy części z jego Suity Katedralnej. Były to: cz.I Preludium, cz.II Allemande, cz.IV Riggaudon. Utwór znakomicie zabrzmiał we wnętrzu starobielskiego kościoła ewangelickiego pokazując  majestatyczne brzmienie organów Wilhelma Sauera.
Oprócz muzyki amerykańskiej zabrzmiała również muzyka polska. Felix Nowowiejski (twórca muzyki do słynnej Roty śpiewanej w 1910 na odsłonięcie pomnika w Krakowie upamiętniającego Bitwę pod Grunwaldem) napisał wiele dzieł organowych w tym Medytację E-dur. Utwór o dość spokojnym charakterze, który ukazał ciche i romantyczne głosy starobielskich organów. Po Medytacji Nowowiejskiego zebrana publiczność miała okazję usłyszeć Toccatę h-moll Eugéne Gigouta - francuskiego kompozytora epoki późnego romantyzmu. Paweł Seligman wykonał ten utwór w niezwykle wirtuozowski sposób i pokazał swój znakomity kunszt techniczny. Dodatkowo utwór ten został wykonany z pamięci oraz bez pomocy registratora a więc osoby pomagającej przełączenie poszczególnych głosów i przewracanie stron.
W programie finałowego koncertu Starobielskich Wieczorów Organowych znalazła się również niezwykle ciekawa improwizacja organowa a więc sztuka polegająca na tworzeniu muzyki tu i teraz na żywo, na poczekaniu. W wykonaniu wykonawcy koncertu zabrzmiała improwizowana fantazję chorałowa na temat hymnu luterańskiego Warownym Grodem jest nasz Bóg. Wybór tej pieśni jako tematu do improwizacji nie był przypadkowy bowiem w październiku a dokładnie 31 października obchodzone jest Święto Reformacji, której symbolem stało się wywieszenie 95 tez przez Marcina Lutra w Wittenberdze w 1517 roku. Przyjmuje się że ta data początkiem kościoła luterańskiego.
Następnie usłyszeliśmy dwa ostatnie utwory. Były nimi dwa marsze - Marsz C-dur autorstwa Padre Davide da Bergamo - włoskiego zakonnika o świeckim imieniu i nazwisku Luciano Moretti oraz marsz "Wejście gladiatorów" Juliusa Fucika.
Oba te marsze utrzymane w niezwykle radosnym wręcz żartobliwym charakterze ale o niezwykle interesującej historii bowiem Marsz C dur Padre Davide da Bergamo to utwór stworzony w XIX wieku jako muzyka religijna do mszy świętej a Marsz Juliusa Fucika pt. "Wejście Gladiatorów" mimo, iż znany potocznie jako marsz cyrkowy napisany został jako marsz wojskowy w trakcie I Wojny Światowej.
Koncert zakończył się utworem na bis.
W wykonaniu Pawła Seligmana zabrzmiał "Danse Ridicule" autorstwa Macieja Zakrzewskiego - polskiego kompozytora i organisty, wykładowcy Akademii Muzycznej w  Gdańsku.
Była to bielska premiera tego utworu.

Po koncercie można było wesprzeć finansowo zbiórkę na remont organów a także została przedstawiona informacja o możliwości głosowania na projekt Starobielskie Wieczory OrgaNOWE w ramach Budżetu Obywatelskiego Bielska-Białej na rok 2026.
Głosowanie odbywa się od 3 do 17 października bieżącego roku.

Koncert poprowadził Krzysztof Bas.

Autorzy zdjęć: Marcin Krywult i Jakub Cieślar 

Koncert organistów Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starym Bielsku

W sobotę 23 sierpnia w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych odbył się koncert organistów Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starym Bielsku.
Zagrali:
Krzysztof Bas - organizator koncertów organowo-kameralnych oraz student Akademii Muzycznej w Krakowie
Karol Cader - uczeń Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej oraz laureat wielu konkursów organowych.
Było to pierwsze takie wydarzenie w historii parafii.
Koncert rozpoczął się od muzyki Johanna Sebastiana Bacha, którego muzyka zawsze niemal zawsze jest powinna i jest obecna podczas koncertów. W wykonaniu Karola Cadera zabrzmiało preludium i fuga f-moll BWV534 - utwór o niezwykle dramatycznym charakterze pokazujący mistrzowski kunszt kompozycji Bacha.
Oprócz twórczości Bacha zabrzmiała również muzyka innego kompozytora epoki baroku - Johanna Gottfrieda Walthera. Krzysztof Bas wykonał jego partitę na temat Jesu Meine Freude.
Jest to rozbudowany utwór zawierający ponad 10 wariacji -  różnorodnych opracowań melodii luterańskiej pieśni Jezu ma radości znajdującej się w polskim śpiewniku ewangekickim pod numerem 795. Każda z wariacji była zagrana przy użyciu różnych głosów organowych co okazało różnorodne brzmienie starobielskiego instrumentu Sauera. Podczas koncertu zebrana publiczność miała okazję usłyszeć utwory z kręgu muzyki francuskiej XIX i XX wieku. Karol Cader zaprezentował wirtuozowską toccatę h-moll Eugéne Gigouta i toccatę b-moll Louisa Vierne'a.
W obu utworach można było podziwiać mistrzowski kunszt techniczny Karola Cadera. W jego popisowym wykonaniu zabrzmiała również Fantazja Regina Poloniae autorstwa polskiego kompozytora muzyki współczesnej Mariana Sawy, którego różnicę 20-lecia śmierci obchodzimy w 2025 roku. W Utworze tym kompozytor postanowił zestawić muzykę religijną w postaci melodii polskiej pieśni kościelnej "Z dawna Polski tyś Królową" z elementami polskiej muzyki ludowej.
Idealnym przerywnikiem między wirtuozowskim utworami organowymi była II część "Invokation" z Sonaty d-moll op.60 autorstwa Maxa Regera. Utwór ten zbudowany jest z  niekonwencjonalnej postromantyczej harmonii, która idealnie rozbrzmiewała we wnętrzu starobielskiego kościoła.
Warto zwrócić uwagę, iż muzyka Maxa Regera idealnie wpasowuje się w brzmienie organów Wilhelma Sauera bowiem na tego typu instrumenty Reger komponował swoje utwory.
Pod koniec Invokation z sonaty d-moll pojawiła się znana  niemiecka  kolęda
"Vom Himmel hoch, da komm ich her" a więc kolejny akcent muzyki luterańskiej podczas koncertu.
Na zakończenie zabrzmiała improwizacja organowa na temat ewangelickich pieśni. Krzysztof Bas wybrał jako tematy improwizacji takie melodie pieśni jak Dziękujmy Bogu wraz, Jezu przekrasny oraz Warownym grodem jest nasz Bóg.
Improwizacja utrzymana była w stylu romantycznym i współczesnym a wykonawca ukazał w niej oprócz pełnego brzmienia również te ciche barwy organów.

Koncert poprowadziła Anna Fober-Cieślar.

Po koncercie można bo wesprzeć finansowo zbiórkę na remont organów wrzucając darowizny do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki.

Podróż po muzyce baroku i romantyzmu

12 lipca (sobota) o godz.17:00 odbył się koncert organowo-kameralny w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych w kościele ewangelickim Jana Chrzciciela w Starym Bielsku.

Wykonawcami byli:
Kacper Kubica - skrzypek, absolwent Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej, student Akademii Muzycznej w Poznaniu. Laureat wielu konkursów skrzypcowych.
Krzysztof Bas - organista, student Akademii Muzycznej w Krakowie oraz organizator Starobielskich Wieczorów Organowych.

Koncert rozpoczął się od muzyki niemieckiego romantyzmu. Artyści wykonali Cantilene F-dur autorstwa Josefa Rheinbergera kompozytora urodzonego w Lichtensteinie lecz tworzącego i mieszkającego przez większość swego życia w Niemczech.
Melodia tego utworu w sposób niezwykle melancholijny i piękny rozbrzmiewała w murach kościoła registracja głosów organowych idealnie wpasowała się w klimat muzyki niemieckiego romantyzmu.
Artyści zaprezentowali również dwa utwory pochodzące z nurtu muzyki  francuskiej. Zabrzmiało Adagio na skrzypce i organy autorstwa André Capleta - przyjaciela słynnego Claude'a Debussy'ego kompozytora tworzącego w stylu impresjonistycznym. Niezwykle barwna harmonia tego utworu była pewną odskocznią od znanej już wielokrotnie i słuchanej podczas Starobielskich Wieczorów Organowych muzyki Bacha czy Felixa Mendelssohna. Usłyszeliśmy również I część "Alllegretto ben moderato z Sonaty A dur Césara Francka - ojca symfonizmu organowego, jednego z najwybitniejszych kompozytorów muzyki XIX wieku we Francji. W tym dziele obaj artyści ukazali w sposób niezwykle przemyślany poszczególne fragmenty dzieła oraz występujące w nim kontrasty zarówno dynamiczne jak i agogiczne. Podczas koncertu nie mogło również zabraknąć muzyki Johanna Sebastiana Bacha. W solowym wykonaniu Kacpera Kubicy zebrana publiczność miała przyjemność wysłuchać dwóch części z Sonaty C-dur BWV1005. W tym bachowskim jakże trudnym dziele Kacper Kubica przedstawił mistrzowski kunszt w grze na skrzypcach.
Kontrastem wobec utworów na skrzypce i organy były improwizacje organowe. W wykonaniu Krzysztofa Basa zabrzmiały dwie improwizacje. Pierwsza z nich to toccata i fuga w stylu niemieckiego baroku na temat pieśni "Zwycięstwa śmierci". Natomiast druga to czteroczęściowa sonata romantyczna oparta o melodie luterańskiej pieśni "Gdybym języków miał tysiące" (w polskim śpiewniku ewangekickim pod numerem 594) i nawiązująca do twórczości Felixa Mendelssohna-Bartholdy'ego.
W wykonaniu Krzysztofa Basa zabrzmiała również III część "Allegro maestoso e vivace z II Sonaty c-moll Felixa Mendelssohna-Bartholdy'ego. Ten majestatyczny utwór został zagramy z niezwykłą ekspresją oraz z odpowiednio dobranymi barwami organów aby te zabrzmiały monumentalnie.
Na zakończenie koncertu zabrzmiało preludium chorałowe autorstwa Johanna Sebastiana Bacha na temat hymnu protestanckiego "Warownym grodem jest nasz Bóg".
Dzieło to zostało zagrane w autorskiej transkrypcji Kacpra Kubicy oraz Krzysztofa Basa na skrzypce i organy.

Wydarzenie muzyczne poprowadził Krzysztof Bas.
Po koncercie można było wesprzeć finansowo zbiórkę na remont 100-letnich organów Sauera.

Koncert "Mistrzowskie dzieła organowe"

W minioną sobotę 21 czerwca o godz.17:00 odbył się kolejny koncert w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych.

Na organach zagrał Gabriel Wojaczek - wybitny organista młodego pokolenia, uczeń Szkoły Muzycznej w Rybniku oraz laureat wielu konkursów organowych.
Koncert rozpoczął się od wspaniałej i niepowtarzalnej muzyki Johanna Sebastiana Bacha, mistrza epoki baroku, który w swojej twórczości postawił liczne formy muzyczne takie jak m.in. preludia, toccaty i fugi. Na początku zebrana publiczność miała przyjemność wysłuchać Preludium i fugi f-moll BWV534. Jest to utwór o niezwykle dramatycznym charakterze pełnym figur retorycznych i afektu muzycznego charakterystycznego dla epoki baroku. Gabriel Wojaczek w sposób niezwykle przemyślany pod względem muzycznym przedstawił w swojej grze charakter tego utworu.
Następnie zabrzmiały dwa preludia chorałowe ze zbioru 6 chorałów Schüblerowskich, skomponowanych przez J.S.Bacha w momencie gdy pełnił posadę kantora w kościele św. Tomasza w Lipsku . Pierwsze z nich to Preludium na temat "Meine Seele erhebt den Herrn" (w tłum. Wielbi dusza moja Pana). Jest to opracowanie luterańskiej odmiany tonus peregrinus - tonu chorału gregoriańskiego związanego z Magnificatem śpiewanego podczas nieszporów. Drugie preludium chorałowe to utwór oparty o pieśń luterańską "Ach bleib bei uns Herr Jesu Christ" (tlum. Ach pozostań przy nas Panie Jezu Chryste). Oba te preludia chorałowe zostały również przepisane przez samego kompozytora do kantat "Meine Seele erhebt den Herrn" oraz "Ach bleib bei uns Herr Jesu Christ" .
Po muzyce baroku słuchacze przenieśli się w świat muzyki niemieckiego romantyzmu. Zabrzmiała pierwsza część z III Sonaty A-dur Felixa Mendelssona-Barthold'ego. Utwór niezwykle majestatyczny zawierający wiele elementów kontrastowych pod względem faktury i brzmienia. W pierwszej części znajdują się dwie fugi. W pierwszej z nich znajduje się temat pieśni luteranskiej "Aus tiefer not schrei ich zu dir" (Z głębokiej nędzy - w polskim śpiewniku ewangekickim pod numerem 478).
Ostatnimi utworami, które zabrzmiały podczas koncertu były Andantino i Carillon de Westminster z cyklu 24 Piéces de fantasie autorstwa francuskiego kompozytora Louisa Vierne'a - wieloletniego organisty katedry Notre Dame w Paryżu.
Warto dodać iż Carillon de Westminster zostało skomponowane przez Vierne'a pod wpływem jego koncertu w katedrze Westminsterskiej w Londynie. Przyjaciel kompozytora Henry Wills, który był budowniczym organów westminsterskich zanucił  bowiem znaną melodie z wieży Big Ben a Vierne na podstawie tej melodii zagrał podczas koncertu improwizację.
Andantino pokazało piękne melancholijne i delikatne brzmienie 100-letnich organów Sauera natomiast ostatni utwór Carillon de Westminster ukazał potężne brzmienie organów. Gabriel Wojaczek w sposób znakomity, wirtuozowski przedstawił to dzieło jak i każdy z wykonywanych utworów.

Koncert poprowadziła Anna Fober-Cieślar.

Autorzy zdjęć z koncertu:
Marcin Krywult Jakub Cieślar 

Po koncercie można było wesprzeć finansowo zbiórkę na remont organów wrzucając darowizny do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki.


Koncert "Instrumenty smyczkowe i organy"

24 maja o godz.17:00 odbył się kolejny koncert organizowany w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych.

Wykonawcami byli:
Faustyna Wójcik - altowiolistka, absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Stanisława Moniuszki w Bielsku-Białej. Obecnie studiuje na Uniwersytecie Śląskim w  Cieszynie na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuki Muzycznej.
Marek Świerczek - skrzypek, absolwent Państwowej Szkole Muzycznej II st. im Karola Szymanowskiego w Katowicach. Obecnie student Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuki Muzycznej.
Mateusz Białoskórski - organista, student kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuki Muzycznej na  Uniwersytecie Śląskim w Cieszynie. Organista Sanktuarium św. Mikołaja w Pierśćcu.

Na rozpoczęcie koncert Mateusz Białoskórski zagrał na 100-letnich organach Sauera Preludium B-dur autorstwa Moritza Brosiga - XIX wiecznego kompozytora związanego z Wrocławiem. Pełnił bowiem stanowisko organisty w tamtejszej Archikatedrze.
Publiczność mogła usłyszeć w tym utworze piękne współbrzmienia charakterystyczne dla okresu niemieckiej muzyki romantycznej.
Następnie zabrzmiał jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów Johanna Sebastiana Bacha, Arii z Suity Orkiestrowej  D dur znanej pod nazwą Arii na strunie G. Dzieło to zagrali Marek Świerczek na skrzypcach i Mateusz Białoskórski na organach.
W opracowaniu na skrzypce, altówkę i organy wysłuchaliśmy m.in. Panis Angelicus Francka oraz słynnego Ave Marii Cacciniego/Wawiłowa. W obu tych utworach soliści: Faustyna Wójcik oraz Marek Świerczek z niezwykłą wrażliwością muzyczną przedstawili nam piękno melodii - u Francka kantylenową charakterystyczną dla muzyki francuskiej a w Ave Marii niezwykle lamentacyjną i śpiewną.
Do tego wszystkiego towarzyszył im akompaniament organów w którym Mateusz Białoskórski przedstawił niezwykle subtelne i łagodne brzmienie instrumentu.
Podczas koncertu oprócz Preludium Moritza Brosiga, które było już wspomniane na samym początku, publiczność zebraną w starobielskim kościele miała przyjemność wysłuchać Preludium chorałowego na temat "Lobe den Herren den Mächtigen König der Ehren" op.67 Maxa Regera - niemieckiego kompozytora okresu późnego romantyzmu, uznawanego za drugiego Johanna Sebastiana Bacha z uwagi na swój mistrzowski kunszt polifoniczny.
Preludium to oparte jest na melodii pieśni znanej w Polsce w kościele ewangelickim pod nazwą "Pochwal mój Duchu, mocarza wielkiego wszechświata" a w kościele katolickim pt. "Głoś imię Pana".
Utwór ten idealnie wkomponował się w brzmienie romantycznych organów Sauera a ich monumentalne pełne brzmienie wypełniło mury ewangelickiego kościoła w Starym Bielsku. Po preludium chorałowym Regera Mateusz Białoskórski zaprezentował Chorał autorstwa Alexandre'a Guilmanta - francuskiego kompozytora romantyzmu. Charakter tego utworu jest spokojny, refleksyjny z uwagi na użycie  cichego  brzmienia organów.
Na zakończenie koncertu wszyscy artyści zagrali O Salutaris Hostia (tłum. O Zbawcza Hostio) francuskiego kompozytora Leo Delibesa. Jest to utwór o tematyce religijnej i pochodzi z Messe Breve (Mszy krótkiej).

Koncert poprowadził organista parafii ewangelickiej Jana Chrzciciela w Starym Bielsku - Krzysztof Bas.
Po koncercie można było wesprzeć finansowo zbiórkę na remont organów wrzucając darowizny do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki.

Koncert organowo-kameralny

W ubiegłą sobotę 17 maja o godz.17:00 odbył się kolejny koncert w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych.

Wykonawcami koncertu byli:
Krzysztof Karcz (nauczyciel organów w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych w Bielsku Białej, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach. Studiował również w Musikhohschule w Lubece), oraz jego dwóch synów, uczniowie Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Bielsku Białej - Nikodem (organista, laureat I miejsca na  Ogólnopolskiego Konkursu Organowego w Leżajsku) i Norbert (puzonista, laureat wielu ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów na instrumenty dęte blaszane).
 
Koncert rozpoczął Krzysztof Karcz grając wirtuozowską Toccatę z V Symfonii organowej f-moll autorstwa  francuskiego kompozytora przełomu XIX i XX wieku, Charlesa-Marie Widora. Utwór ukazał zebranej publiczności potężne brzmienie 100-letnich organów Sauera w Starym Bielsku. Ostatnim utworem była również Toccata, tym razem z Suity Gotyckiej op.25 autorstwa francuskiego  kompozyontora epoki romantyzmu Leona Boellmanna.
Słuchacze mieli możliwość zobaczyć na ekranie znajdującym się przed ołtarzem kościoła, niesamowite umiejętności techniczne i wirtuozerię w grze Krzysztofa Karcza podczas wykonywania tych utworów.
W programie koncertu znalazła się również niezwykle interesująca muzyka amerykańskich kompozytorów m.in. Preludium w klasycznym stylu Gordona Younga (wyk. Krzysztof Karcz),  Festive Trumpet Tune Davida Germana (wyk. Nikodem Karcz)
Fantazja Jamesa Curnowa (wyk. Norbert i Krzysztof Karcz).
Nie mogło również zabraknąć muzyki najwybitniejszego kompozytora wszech czasów Johanna Sebastiana Bacha. W wykonaniu Nikodema Karcza zabrzmiało preludium g-moll BWV558 przypisywane uczniowi Bacha, Johannowi Ludwigowi Krebsowi.
Publiczność wysłuchała również znakomitych utworów z muzyki organowo-kameralnej. Zabrzmiały:
Melodia "Aprés un rêve" Gabriela Fauré w opracowaniu na puzon i organy oraz renesansowy taniec Ballo ongaro.
Puzonista Norbert Karcz ukazał piękne i różnorodne brzmienie puzonu od piana aż po forte, kantylenową melodię oraz radosne i skoczne motywy. Brzmienie puzonu idealnie komponowało się z brzmieniem organów.
Podczas koncertu zostały zagrane również:
Preludium na temat "Bogurodzica" polskiego kompozytora Mariana Sawy, (którego 20-tą rocznicę śmierci obchodzimy w tym roku) oraz Toccatę in Seven angielskiego kompozytora Johna Ruttera. Utwór którego tytuł oznacza iż jest on utrzymany w dość nietypowym metrum 7/8.
Po ostatnim utworze artyści wykonali również dwa utwory na bis.
W wykonaniu Nikodema Karcz zabrzmiało Trumpet Voluntary Gordona Younga a Norbert i Krzysztof Karcz zagrali "Słoneczny Rag" Emila Hradeckiego - czeskiego kompozytora tworzącego w stylu rugtime i jazzu. Było to idealne zwieńczenie pięknego koncertu z niezwykle interesującym repertuarem.

Słowo o poszczególnych utworach wygłosił Krzysztof Bas - dyrektor artystyczny Starobielskich Wieczorów Organowych oraz organista parafii ewangelickiej w Starym Bielsku.
Po koncercie można była wrzucić darowizny na rzecz remontu organów Wilhelma Sauera z 1924 r. do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki.

Muzyczna wędrówka po zabytkowych organach

10 maja o godz.17:00 odbył się w ramach bielskiej nocy muzeów koncert organowy pt. "Muzyczna wędrówka po zabytkowych organach w kościele ewangelickim w Starym Bielsku".

Wykonawcami koncertu byli:
Tomasz Barcik - organista i organmistrz
Krzysztof Bas - organista parafii ewangelicko-augsburskiej w Starym Bielsku
 
Koncert rozpoczął się najbardziej rozpoznawalnych utworem organowym
 Toccatą d-moll autorstwa J.S.Bacha, którą zagrał Tomasz Barcik. Następnie w wykonaniu Krzysztofa Basa zabrzmiał Obój Gabriela z filmu "Misja" Ennio Morricone.
Nie mogło oczywiście zabraknąć znanych części z Suity Gotyckiej Leona Boellmana - utworu napisanego na poświęcenie organów kościoła św. Wincentego a Paulo w Paryżu.
Były to Menuet i Toccata.
W programie koncertu znalazło się również Preludium w stylu klasycznym amerykańskiego kompozytora Gordona Younga oraz improwizacja organowa w wykonaniu Tomasza Barcika. Ku niezwykle pozytywnym zaskoczeniu słuchaczy improwizacja była oparta o znaną melodię francuską znaną w Polsce pod tytułem "Wyszły w pole kurki trzy".
Koncert zakończyła momentalna Passacaglia i fuga c-moll BWV 582 autorstwa J.S.Bacha, którą Krzysztof Bas wykonał przy użyciu licznych zmian barwowych w organach.
Dodatkową atrakcją podczas koncertu było gaszenie oświetlenie w kościele oraz zapalania go  w trakcie poszczególnych utworów co sprawiało klimat nocy muzeów i dodatkowo urozmaiciło muzyczną podróż po brzmieniu zabytkowych organów.

Po koncercie odbyła się wycieczka po 100-letnich organach Wilhelma Sauera, którą poprowadził Tomasz Barcik. Zwiedzanie instrumentu obejmowało zarówno widok organów od wewnątrz jak i historię organów a także liczne interesujące informacje dotyczące ich działania.

Podczas wydarzenia można było również wesprzeć finansowo zbiórkę na remont organów Sauera wrzucając darowizny do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki.

Serdecznie dziękujemy za tak duże zainteresowanie, zarówno koncertem jak i zwiedzaniem organów oraz za każde wsparcie zbiórki!
Zapraszamy na kolejne wydarzenia muzyczne w kościele ewangelickim Jana Chrzciciela w Starym Bielsku!

Koncert "Fuga w muzyce organowej"

22 marca o godz. 17:00 odbył się kolejny koncert organizowany w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych.
Wykonawcami byli:
Szymon Jarosz - student Akademii Muzycznej w Krakowie, w klasie organów na Wydziale Instrumentalym oraz organista kościoła św. Jana Pawła II w Krzeszowicach.
Krzysztof Bas - organista kościoła ewangelickiego Jana Chrzciciela w Starym Bielsku oraz student krakowskiej akademii muzycznej w klasie organów na Wydziale Instrumentalym.


Motywem przewodnim koncertu była fuga, czyli ścisła forma polifoniczna, w której temat przedstawiony na samym początku jest przetwarzany w kolejnych głosach na zasadzie imitacji.
Z uwagi na 340 rocznicę urodzin Johanna Sebastiana Bacha, która miała miejsce w przeddzień koncertu, poszczególne utwory nawiązywały właśnie do twórczości tego najwybitniejszego kompozytora epoki baroku.
Pierwszym utworem, który zebrana publiczność miała przyjemność usłyszeć w wykonaniu Krzysztofa Basa była Passacaglia i fuga c-moll BWV582. Jest to monumentalne dzieło organowe, rodzaj wariacji ostinatowych ze stałym charakterystycznym i powtarzanym motywem melodyczno-rytmicznym, który rozpoczyna utwór w partii granej na klawiaturze nożnej.
Utwór idealnie wpasowujący się w tematykę Wielkiego Postu, bowiem zawiera wiele figur retorycznych w muzyce, które obrazują mękę Jezusa Chrystusa na krzyżu.
Oprócz Passacaglii i fugi c-moll zabrzmiał również inny utwór Johanna Sebastiana Bacha. Było to Preludium i fuga A-dur BWV536. Preludium nawiązujące swoją strukturą do twórczości tzw. "przedbachowskich" kompozytorów północnoniemieckiej szkoły organowej m.in. do muzyki Dietricha Buxtehude. Fuga składająca się ze spokojnego  tematu o medytacyjnym charakterze.
Szymon Jarosz w sposób niezwykle przejrzysty i wirtuozowski wykonał ten utwór.
Podczas koncertu zabrzmiała również muzyka XX wieku z nurtu zwanego neoklasycyzmem.
W wykonaniu Szymona Jarosza usłyszeliśmy pierwszą część z III Sonaty organowej niemieckiego kompozytora Paula Hindemitha.
W swojej twórczości opierał się on o tradycyjne i formy które tworzył Johann Sebastian Bach.
I część z III Sonaty organowej oparta jest na niemieckiej pieśni miłosnej. Rozłąka kompozytora z żoną, która z uwagi na swoje żydowskie pochodzenie nie mogła wyemigrować do do męża który przebywał w Stanach Zjednoczonych być może nakłoniła kompozytora do wykorzystanie pieśni miłosnej w utworze.
Podczas koncertu zabrzmiały również dwie improwizacje organowe - fuga w stylu niemieckiego romantyzmu oraz toccata w stylu niemieckiego baroku. Improwizacja to sztuka tworzona na poczekaniu, która nigdy nie powtórzy się w ten sam sposób. Te dwie jakże kontrastujące ze sobą improwizacje zostały zagrane przez Krzysztofa Basa.
Koncert rozpoczął się wielką formą z epoki baroku a zakończył się monumentalną formą z epoki francuskiego romantyzmu. W wykonaniu Szymona Jarosza zabrzmiała III Sonata organowa autorstwa Alexandre'a Guilmanta. Sonaty organowe Guilmanta z uwagi na swoją monumentalną budowę i brzmienie były nazywane symfoniami organowymi. Sonata c -moll składa się z trzech części - I.Preludio, które nawiązuje do Fantazji g-moll BWV542 J.S.Bacha, cz.II Adagio, o medytacyjnym charakterze oraz cz.III Fuga, o niezwykle energicznym temacie.

Koncert poprowadził słowem o muzyce, Krzysztof Bas. Wykonawców oraz zebraną publiczność powitał na samym początku proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Starym Bielsku ks. dr Piotr Szarek.

Po koncercie  można było wesprzeć finansowo zbiórkę na remont ponad 100-letnich organów firmy Wilhelma Sauera, wrzucając darowizny do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki organowej.

Koncert organowo-kameralny

22 lutego o godz. 17:00 miał miejsce kolejny koncert organizowany w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych.

W muzyczną podróż zabrali nas Jakub Kramarz - oboista, absolwent Szkoły Muzycznej im. Ryszarda Bukowskiego we Wrocławiu, a także student Akademii Muzycznej w Krakowie oraz Krzysztof Bas - organista, absolwent Szkoły Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Bielsku-Białej oraz student Akademii Muzycznej w Krakowie.

W programie koncertu znalazły się znane utwory takie jak chociażby kompozycja J.S.Bacha - Aria z III Suity Orkiestrowej D-Dur znana bardziej pod nazwą Arii na strunie g, Ave Maria Charlesa Gounoda, Ave Maria Franza Schuberta i Ave Verum Corpus W.A.Mozarta.
Piękne, melodyjne brzmienie oboju idealnie współgrało z akompaniamentem ponad 100-letnich organów w Starym Bielsku.
Nie zabrakło również solowych utworów na organy. Koncert rozpoczęliśmy od dzieła francuskiego kompozytora epoki baroku M.A.Charpentiera, Preludium z Te Deum w autorskiej trakskrypcji Krzysztofa Basa na organy.
Zabrzmiała również monumentalna Fantazja i fuga g-moll BWV542 J.S.Bacha oraz dzieła przedklasyczne Johanna Christiana Kittela i wczesnoromantyczne Felixa Mendelssona-Bartold'ego.
Na zakończenie koncertu zebrana publiczność usłyszała "Obój Gabriela" Ennio Morricone napisany do filmu "Misja". Po ostatnich brzmieniach tego utworu, w którym Jakub Kramarz pięknie i niezwykle muzycznie przedstawił swoją solową partię oboju, słuchacze nagrodzili muzyków owacjami na stojąco.
Koncert poprowadził Krzysztof Bas, który przybliżył zebranej publiczności informacje o wykonywanych utworach.

Po koncercie można było wziąć udział w zbiórce na remont ponad 100-letnich organów W.Sauera, wrzucając darowizny do stojącej przy wyjściu z kościoła, piszczałki.

Koncert Wyższobramskiego Chóru Kameralnego

11 stycznia o godz.17:00 odbył się koncert kolęd w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych w wykonaniu
Wyższobramskiego Chóru Kameralnego.
Chór poprowadził dyrygent Piotr Sikora. Na organach zagrał organista kościoła Jezusowego w Cieszynie, Wojciech Wantulok.
Koncert rozpoczął się od znanej kolędy ewangelickiej "Czas radości" w wykonaniu chóru z towarzyszeniem organów. Podczas koncertu zabrzmiały również utwory organowe takie jak m.in. "Jako o tym prorocy" autorstwa Jana Gawlasa - kompozytora związanego ze Śląskiem Cieszyńskim oraz wieloletniego organisty kościoła Jezusowego w Cieszynie.
Wyższobramski Chór Kameralny zaśpiewał znane kolędy takie jak m.in. "Dzisiaj w Betejem", "Z Narodzenia Pana " czy "Mizerna Cicha".
Kolędy były wykonywane a' capella oraz przy akompaniamencie organów i fortepianu.
Na zakończenie koncertu wykonawcy zaśpiewali wspólnie z zebraną publicznością  kolędę "Bóg się rodzi"
przy akompaniamencie ponad 100 -letnich organów W.Sauera.
Licznie zebrana publika w starobielskiej świątyni ewangelickiej nagrodziła znakomitych wykonawców gromkimi brawami.
Koncert poprowadził Krzysztof Bas oraz Piotr Sikora.

Po koncercie można było wrzucić do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki darowizny, które będą przeznaczone jako fundusz na remont organów.

Muzyka na flet i organy

21 grudnia odbył się ostatni koncert w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych w 2024 roku.
Na flecie poprzecznym zagrała
Milena Szczupak - absolwentka Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej a obecnie studentka Akademii Muzycznej w Katowicach na wydziale Teorii i kompozycji, a przy organach zasiadł Krzysztof Bas - organista kościoła ewangelickiego w Starym Bielsku.

Muzycy zagrali szeroki repertuar obejmujący muzykę baroku, romantyzm oraz współczesność. Na rozpoczęcie koncertu zebrana w kościele publiczność wysłuchała słynnego chorału J.S.Bacha "Jesus Bleibet meine Freude" z kantaty BWV147 w opracowaniu na flet i organy. Zabrzmiała również melancholijna Cantilena z Sonaty F-dur autorstwa kompozytora epoki romantyzmu, Josefa Rheinbergera, oryginalnie napisany na organy solo lecz podczas koncertu melodię tej cantileny zagrał flet a pozostałe głosy - akompaniament, organy.
Nie mogło zabraknąć słynnej Badinerie  z II Suity Orkiestrowej J.S.Bacha. W tym utworze, Milena Szczupak pokazała  znakomite umiejętności techniczne i wirtuozerię w grze na flecie.
Oprócz utworów z epoki romantyzmu i baroku był również akcent z muzyki filmowej. Oboje wykonawców zaprezentowało słynny motyw przewodni napisany przez Francisa Lai do melodramatu "Love Story". Muzyka ta wprowadziła słuchaczy w romantyczny nastrój.
Krzysztof Bas zagrał  m.in. wirtuozowska Toccatę z Suity Katedralnej Gordona Younga.
Koncert poprowadził wikariusz parafii ewangelickiej w Starym Bielsku, ks. Marek Londzin.


Po koncercie odbyła się zbiórka na remont stuletnich organów.

Starobielskie Wieczory Organowe koncert organowo-kameralny

23 listopada o godz.17:00 odbył się pierwszy koncert w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych z okazji 100-lecia organów.
Wykonawcami byli
altowiolistka Anna Utmańczyk-Barcik - absolwentka Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej i Akademii Muzycznej w Poznaniu, oraz  organista Tomasz Barcik - absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu i organmistrz.

Program obfitował w muzykę filmową m.in. Wojciecha Kilara i Astora Piazolli.
Muzycy wykonali takie utwory jak chociażby słynna Ave Maria autorstwa Michała Lorenca napisana do filmu "Prowokator".
Połączenie brzmienia altówki i organów wspaniale rozbrzmiewało w murach świątyni.
Zgromadzeni w starobielskim kościele słuchacze mieli okazję usłyszeć również solowe dzieła organowe w wykonaniu Tomasza Barcika, m.in. Menuet z słynnej "Suity Gotyckiej" Leona Boellmanna. Zabrzmiała również improwizacja organowa w formie tryptyku oparta o takie pieśni ewangelickie jak chociażby "Brońże Panie nas na wieki".
Koncert poprowadził organizator Starobielskich Wieczorów Organowych, Krzysztof Bas.

Po koncercie, przy wyjściu z kościoła miała miejsce zbiórka na remont organów.
Koncerty organizowane w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych objęte są honorowym patronatem prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego oraz biskupa Diecezji Cieszyńskiej Adriana Korczago.

Koncert jubileuszowy 100-lecia starobielskich organów

26 października o godz.17:00 odbył się koncert jubileuszowy z okazji 100-lecia instrumentu firmy Sauer.
Na organach zagrał Jerzy Kukla - wybitny polski organista, pochodzący z Bielska-Białej. Absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie organów oraz Akademii Muzycznej w Katowicach w klasie dyrygentury.
Odbył również staż w Wyższej Szkole Nauk Artystycznych w Bratysławie.
Konsultant muzyczny oraz wykonawca intonacji organów w Polsce, m. in. w katedrze w Oliwie oraz w Bazylice Ojców Paulinów na Jasnej Górze.

W programie koncertu znalazły się utwory kompozytorów ze Śląska Cieszyńskiego zasłużonych dla kościoła ewangelickiego takich jak Adam Hławiczka i Jan Gawlas. Publiczność miała okazję wysłuchać m.in. Modlitwy
na temat znanej pieśni ewangelickiej "Wierzyć mnie Panie ucz" autorstwa A.Hławiczki. Z muzyki polskiej zabrzmiały również utwory Mieczysława Surzyńskiego oraz Feliksa Nowowiejskiego. Można było również wysłuchać muzyki epoki renesansu, Wariacji na temat "Mein junges Leben hat ein End" autorstwa Johanna Pieterszoona Sweelincka oraz monumentalnego utworu Maxa Regera - Introdukcji i Passacagli d-moll, która doskonale wkomponowała się w brzmienie starobielskich organów, które są wręcz stworzone do tego rodzaju muzyki.
Nie mogło również zabraknąć słynnej Toccaty d-moll J.S.Bacha, którą to Jerzy Kukla rozpoczął koncert.
Wydarzenie poprowadził sam wykonawca, zapowiadając utwory oraz przedstawiając wiele interesujących informacji na ich temat.

Na koncercie obecni byli pastor parafii ewangelickiej w Starym Bielsku ks. dr Piotr Szarek oraz wikariusz ks. Marek Londzin, którzy podziękowali wykonawcy koncertu za to wspaniałe muzyczne wydarzenie.


Po koncercie można było wesprzeć finansowo remont organów, wrzucając darowizny do specjalnej piszczałki znajdującej się przy wyjściu z kościoła.

Koncert organowy - Muzyczna wędrówka 100-letnim Sauerem

19 października w ramach festiwalu Organowym Szklakiem Śląska Cieszyńskiego odbył się koncert organowy z okazji 100-lecia instrumentu firmy W.Sauer.

Wykonawcą był Krzysztof Wydra - absolwent Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej a obecnie student Akademii Muzycznej w Krakowie, w klasie organów na Wydziale Instrumentalnym.

Program koncertu obejmował zróżnicowaną muzykę począwszy od utworów J.S.Bacha po dzieła  z epoki romantyzmu takich kompozytorów jak C.Franck i Moritz Brosig, doskonale wpasowujące się w brzmienie instrumentu w Starym Bielsku.    Krzysztof Wydra zagrał również improwizację - sztukę polegającą na tworzeniu, wykonaniu muzyki na poczekaniu, tu i teraz.
Koncert poprowadził jeden z organizatorów festiwalu, Mateusz Białoskórski, który przedstawił publiczności interesujące informacje o programie muzycznym koncertu. 

Po koncercie odbyła się zbiórka na rzecz remontu 100-letnich organów. 
 

Koncert z okazji 100-lecia starobielskich organów

28 września o godz.17:00 odbył się pierwszy koncert z okazji 100-lecia starobielskich organów.
Wykonawcą był Krzysztof Bas - student Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie organów na Wydziale Instrumentalnym oraz organista parafii ewangelicko-augsburskiej w Starym Bielsku.


W programie koncertu znalazły się utwory m.in. J.S.Bacha, F.Mendelssohna-Bartholdy'ego i A.Guilmanta.
Informacje o utworach przedstawił  ks. Marek Londzin.


Po koncercie miała miejsce wycieczka po organach, którą poprowadził organmistrz Tomasz Barcik.
Opowiadał on zebranej publiczności o budowie instrumentu m.in. rodzaju piszczałek organowych oraz oprowadził po wnętrzu organów.
Po całym wydarzeniu przy wyjściu z kościoła zebrano, do specjalnej piszczałki darowizny, z których fundusze będą przeznaczone na remont organów.