Koncert "Fuga w muzyce organowej"

22 marca o godz. 17:00 odbył się kolejny koncert organizowany w ramach Starobielskich Wieczorów Organowych.
Wykonawcami byli:
Szymon Jarosz - student Akademii Muzycznej w Krakowie, w klasie organów na Wydziale Instrumentalym oraz organista kościoła św. Jana Pawła II w Krzeszowicach.
Krzysztof Bas - organista kościoła ewangelickiego Jana Chrzciciela w Starym Bielsku oraz student krakowskiej akademii muzycznej w klasie organów na Wydziale Instrumentalym.


Motywem przewodnim koncertu była fuga, czyli ścisła forma polifoniczna, w której temat przedstawiony na samym początku jest przetwarzany w kolejnych głosach na zasadzie imitacji.
Z uwagi na 340 rocznicę urodzin Johanna Sebastiana Bacha, która miała miejsce w przeddzień koncertu, poszczególne utwory nawiązywały właśnie do twórczości tego najwybitniejszego kompozytora epoki baroku.
Pierwszym utworem, który zebrana publiczność miała przyjemność usłyszeć w wykonaniu Krzysztofa Basa była Passacaglia i fuga c-moll BWV582. Jest to monumentalne dzieło organowe, rodzaj wariacji ostinatowych ze stałym charakterystycznym i powtarzanym motywem melodyczno-rytmicznym, który rozpoczyna utwór w partii granej na klawiaturze nożnej.
Utwór idealnie wpasowujący się w tematykę Wielkiego Postu, bowiem zawiera wiele figur retorycznych w muzyce, które obrazują mękę Jezusa Chrystusa na krzyżu.
Oprócz Passacaglii i fugi c-moll zabrzmiał również inny utwór Johanna Sebastiana Bacha. Było to Preludium i fuga A-dur BWV536. Preludium nawiązujące swoją strukturą do twórczości tzw. "przedbachowskich" kompozytorów północnoniemieckiej szkoły organowej m.in. do muzyki Dietricha Buxtehude. Fuga składająca się ze spokojnego  tematu o medytacyjnym charakterze.
Szymon Jarosz w sposób niezwykle przejrzysty i wirtuozowski wykonał ten utwór.
Podczas koncertu zabrzmiała również muzyka XX wieku z nurtu zwanego neoklasycyzmem.
W wykonaniu Szymona Jarosza usłyszeliśmy pierwszą część z III Sonaty organowej niemieckiego kompozytora Paula Hindemitha.
W swojej twórczości opierał się on o tradycyjne i formy które tworzył Johann Sebastian Bach.
I część z III Sonaty organowej oparta jest na niemieckiej pieśni miłosnej. Rozłąka kompozytora z żoną, która z uwagi na swoje żydowskie pochodzenie nie mogła wyemigrować do do męża który przebywał w Stanach Zjednoczonych być może nakłoniła kompozytora do wykorzystanie pieśni miłosnej w utworze.
Podczas koncertu zabrzmiały również dwie improwizacje organowe - fuga w stylu niemieckiego romantyzmu oraz toccata w stylu niemieckiego baroku. Improwizacja to sztuka tworzona na poczekaniu, która nigdy nie powtórzy się w ten sam sposób. Te dwie jakże kontrastujące ze sobą improwizacje zostały zagrane przez Krzysztofa Basa.
Koncert rozpoczął się wielką formą z epoki baroku a zakończył się monumentalną formą z epoki francuskiego romantyzmu. W wykonaniu Szymona Jarosza zabrzmiała III Sonata organowa autorstwa Alexandre'a Guilmanta. Sonaty organowe Guilmanta z uwagi na swoją monumentalną budowę i brzmienie były nazywane symfoniami organowymi. Sonata c -moll składa się z trzech części - I.Preludio, które nawiązuje do Fantazji g-moll BWV542 J.S.Bacha, cz.II Adagio, o medytacyjnym charakterze oraz cz.III Fuga, o niezwykle energicznym temacie.

Koncert poprowadził słowem o muzyce, Krzysztof Bas. Wykonawców oraz zebraną publiczność powitał na samym początku proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Starym Bielsku ks. dr Piotr Szarek.

Po koncercie  można było wesprzeć finansowo zbiórkę na remont ponad 100-letnich organów firmy Wilhelma Sauera, wrzucając darowizny do stojącej przy wyjściu z kościoła piszczałki organowej.