Wieczory Organowe

Od renesansu do współczesności

W ubiegłą sobotę 14 marca odbył się koncert pt. "Od renesansu do współczesności"  

Z solowym recitalem wystąpił:
Krzysztof Bas - student Hochschule für Musik und Darstellende Kunst we Franfurcie nad Menem, Akademii Muzycznej w Krakowie, laureat wielu konkursów organowych i organista Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starym Bielsku.  

Koncert rozpoczął się od muzyki Jana Pieterszoona Sweelincka, holenderskiego kompozytora epoki renesansu. Zabrzmiały wariacje na temat popularnej melodii świeckiej "Mein junges Leben hat ein End". Każda z wariacji została zagrana w sposób zróżnicowany zarówno interpretacyjnie jak i pod względem użycia głosów w organach. Następnie Krzysztof Bas wykonał dwa utwory Johanna Sebastiana Bacha najwybitniejszegp twórcy doby baroku. Najpierw było to preludium chorałowe oparte o melodię pieśni "Allein Gott in der Höh sei Ehr" (Na wysokościach Bogu cześć) BWV663. Przed utworem zabrzmiała harmonizacja tej pieśni której autorem jest również Bach. Następnie usłyszeliśmy niezwykle dostojną utrzymaną we francuskim stylu Fantazję G-dur BWV572 (Piece d'orgue). Pierwszą część koncertu, która obracała się w kręgu muzyki od renesansu do klasycyzmu zakończyła sonata fortepianowa D dur nr 50 Josepha Haydna. Krzysztof Bas ukazał tu wysokie umiejętności w grze na fortepianie oraz zróżnicowane kontrasty dynamiczne. Ustawione na dole kościoła pianino digitalowe imitujące bzmienie fortepianu było dodatkową atrakcją i kontrastem dla słuchaczy. W drugiej części koncertu artysta przedstawił na początku II Sonatę c-moll op.65 Felixa Mendelssohna-Bartholdy'ego - kompozytora, który na nowo odrodził muzykę Bacha po ponad 100 latach. Mendelssohn w swoich uyrirjach nawiązywał do twórczości Bacha i takim przykładem jest fuga wieńcząca sonatę organową c-moll. Następnie wybrzmiało preludium chorałowe "Herzlich tut mich verlangen" op.67 nr 14 niemieckiego kompozytora epoki romantyzmu Maxa Regera - kompozytora związanego tak jak wcześniej Bach i Mendelssohn z Lipskiem.  Pieśń na której oparty jest ten utwór to melodia pieśni pasyjnej znanej pod tytułem "O głowo coś zraniona" bądź jako pieśń pogrzebowa "Serdecznie pragnę zgonu" Utwór ten autorstwa Maxa Regera jest niezwykle metydacyjny i pełny bogatej regerowskiej harmonii, która w sposób doskonały brzmi na organach Sauera w Starym Bielsku bowiem właśnie na takich organach w Niemczech przyjaciel Regera, Karl Straube (organista kościoła św. Tomasza w Lipsku) prawykonywał wiele utworów "Drugiego Bacha" jak nazywano Maxa Regera.  Muzyczny blok związany z Lipskiem i tamtejszą muzyką zakończyła monumentalna Fantazja i fuga g-moll BWV542 autorstwa Bacha a więc wieloletniego kantora kościoła św. Tomasza w Lipsku. Utwór ten został wykonany w sposób tak jak go grano w XIX wieku, jak interpretował go Karl Straube a więc w majestatycznym tempie przy użyciu różnorodnych głosów organów. Krzysztof Bas samodzielnie operował dynamiką używając podczas gry wałka cressendo a więc narzędzia do samodzielnego dodawania i odejmowania poszczególnych barw w organach. Na zakończenie koncertu licznie  zebrana w kościele publiczność usłyszała Taneczne Obrazki Mariana Sawy oraz Chorał a-moll Cesara Francka. Pierwszy z tych utworów to utwór z muzyki współczesnej oparty o melodie polskie góralskie melodie ludowe i tańce. Dzieło to było niezwykle kontrastujące w porównaniu do pozostałych utworów. Chorał a-moll Cesara Francka to z kolei dzieło niezwykle dramatyczne. Jest to jeden z ostatnich o ile nie ostatnie dzieło skomponowane przez Francka przed jego śmiercią. Utwór łączy w sobie elementy muzyki fortepianowej i skrzypcowej. Piękna melodia grana na głosie organowym: obój idealnie wkomponywał się w przestrzeń starobielskiego kościoła ewangelickiego.  
Koncert poprowadził sam artysta a więc Krzysztof Bas.